Co to był za turniej w wykonaniu naszych chłopaków z rocznika 2015! Z Mistrzostw Gdańska wracamy ze srebrnymi medalami i gigantyczną dawką dumy, bo młode Jaguary przeszły przez całe zawody jak burza, nie tracąc ani jednego gola z gry. W defensywie była absolutna skała, a między słupkami prawdziwe cuda wyczyniał Julian Przekadziński, który w pełni zasłużenie zgarnął statuetkę dla najlepszego bramkarza turnieju.
W wielkim finale trafiliśmy na Lechię i po bezbramkowym, pełnym walki i emocji meczu, o złocie musiały zadecydować karne. W tej loterii tym razem więcej szczęścia mieli rywale, ale drugie miejsce w mieście smakuje wybornie. Chłopaki zostawili na boisku mnóstwo zdrowia, pokazali charakter, a zebrane dzisiaj doświadczenie zaprocentuje w kolejnych meczach – wielkie brawa dla całej ekipy!
