Za nami kapitalny weekend i mnóstwo piłkarskich emocji na Kowale Cup! Nasz diamentowy rocznik 2017 rzucił wyzwanie absolutnej czołówce z Trójmiasta i okolic, zostawiając na boisku masę sił i pokazując charakter w każdym spotkaniu. Chłopaki nie pękali przed silnymi rywalami, grali odważnie do przodu, a widowiskowych akcji i strzeleckich popisów na pewno nie brakowało. Ostatecznie wskakujemy na najniższy stopień podium, co w tak mocno obsadzonym turnieju jest świetnym wynikiem.

Te mecze to była prawdziwa szkoła rock’and’rolla i genialne zbieranie boiskowego ognia, które zaprocentuje w przyszłości. Najważniejsze, że z każdym kolejnym starciem widać było mega progres, a uśmiechy i duma po odebraniu pucharów mówią same za siebie. Brawo dla całej ekipy za walkę do ostatniego gwizdka, a rodzicom dziękujemy za głośny doping z trybun. Karuzela kręci się dalej, wracamy do treningów i już ostrzymy sobie zęby na kolejne piłkarskie wyzwania!